CZESŁAW MIŁOSZ, * * *

 

Piękna jesteś ojczyzno moja, Europo

Nie przyznaję się do żadnego z haseł, które dzielą ciebie na nienawidzące narody

Na pagórkach Neckaru i w dolinie Umbrii czuję się tak samo twojej sławy potomnym

I mam odwagę wierzyć w powołanie twoje.

 

Krwawa jesteś ojczyzno moja, Europo

Krzyk mordowanych i uciśnionych przelatuje z krańca twego w kraniec

I nie jest to pora, aby robić wyznania podobne.

Ale ktoś musi powiedzieć to, co trzeba aby było powiedziane.

 

Widzę już twoje ludy stające u znicza

I rzucające broń z przekleństwem dla imienia krzywdzicieli.

Oczy przecierają w zdumieniu, że tak długo żyły życiem niewolników.

Słyszę hymn nowej epoki śpiewany przez miliony ust

I rozbrzmiewają dzwony w Notre Dame, Chartres i Krakowie,

Gdyż wiele lat było klęski, ale wiele będzie pokoju.

 

Nie wiem czy wtedy będę żył i nie jest ważne to życie.

Jeżeli dadzą mi karabin i każą abym walczył

Spełnię wszystko, co należy do mężczyzny,

Nikt jednak nie zdoła sięgnąć w głąb serca, gdzie ukrywać będę przeczenie.

 

A teraz widzę was, z nieczystemi od nienawiści oczami,

Język wasz — język żmii, dokoła waszych sztandarów unosi się kłamstwo jak mgła nocna dokoła księżyca.

Szeregi wasze nieprzeliczone i wspólnie dźwigacie znamię Bestii

Choć każdy z was pragnie szczęścia, tak, jak i ja pragnę.

 

I widzę was, artyści, którzyście zapomnieli

Że prawda człowieka jest prosta i trzeba wyrażać ją prosto.

Zamiast dzielić się z braćmi siłą, dzieliliście się słabością,

Dlatego imię wasze wymazane będzie z pamięci pokoleń.

 

Odwagi potrzeba, męstwa potrzeba, aby oglądać to co jest

I nie wybuchać skargą i nie ubolewać,

Ale dzień po dniu nazywać pięknem to co jest,

Bo nie po to, aby los był łatwy władamy na ziemi.

 

Odwagi potrzeba, męstwa potrzeba, aby co dzień odgarniać ten gruz,

Burzących siebie własną nikczemnością wiar i kościołów

I nigdy nie ustawać w pochodzie nadziei,

Bo tylko czyn jest godny i pieśni i chwały.

 

CZESŁAW MIŁOSZ

podał do druku Paweł Bem

 

Wiersz bez tytułu, nie był do tej pory drukowany. Maszynopis znajduje się w Archiwum Czesława Miłosza w Beinecke Rare Book and Manuscript Library. Przechowywany jest w teczce z niepublikowanymi utworami datowanymi na lata 1933–38, powstał najpewniej w drugiej połowie lat 30. W transkrypcji zachowano interpunkcję obecną w maszynopisie (P. B.).

 

Copyright © 2017 by Czeslaw Milosz. All rights reserved