Numer 138

JANUSZ MAJCHEREK, Dziewięćdziesiąty przypis do „Bartleby’ego i spółki”

Paradoks: o książce Bartleby i spółka należałoby nie pisać, skoro cała ta niewielka powieść‑esej, ujęta w osiemdziesięciu dziewięciu przypisach, jest wyrazem i studium fascynacji niepisaniem właśnie. Albo raczej porzuceniem pisania przez ludzi, którzy pisali lub mogli byli pisać. Aforyzm La Bruyèra, którym Vila‑Matas otwiera tomik, brzmi: „Chwała czy też wartość niektórych ludzi polega na tym, […]

MAREK ZAGAŃCZYK, Jesień na Mani

  Zapisuję te strony na kamienistej plaży należącej do Fermora w Kardamyli na Mani. Jesienią po raz pierwszy odwiedziłem jego dom opisany szczegółowo w Zimie śródziemnomorskiej Kaplana. Wiele zawdzięczam tej książce. To z niej dowiedziałem się o Fermorze i to ona poprowadziła mnie do Mistry z nadzieją, że nad Eurotasem uda mi się odnaleźć bliźniaczą […]

ROBERTO SALVADORI, Lizbona

  Z góry, z potężnych bastionów obsadzonych nadmorskimi sosnami, wszystko odznacza się kryształową przejrzystością. Wszystko. Rozpromienione słońce, od którego wibruje nieskazitelnie błękitne niebo. Bezkresna tafla ujścia rzeki Tag. Ocean Atlantycki, który majaczy na horyzoncie, po drugiej stronie wiszącego mostu. Czerwonawe dachy oświeceniowej Lizbony, rozpościerającej się u moich stóp w racjonalnej siatce ulic. Wzgórza, na których […]

WOJCIECH KARPIŃSKI, W moich oczach

  Gdy pisałem pierwszą część Szkiców sekretnych, Polska należała do sowieckiego imperium, a ja mieszkałem w Warszawie. Gdy pisałem część drugą, na imperium widoczne już były rysy, w Polsce odradzało się społeczeństwo obywatelskie, ja zaś mieszkałem w Paryżu. Część trzecia powstawała, gdy istniała już wolna Polska i mogłem swobodnie wybierać miejsce zamieszkania i publikacji. Dlatego […]

MICHAŁ BRISTIGER, List do przyjaciół

  Warszawa, czwartek, 19 listopada 2015 Wielce Szanowny Panie Piotrze i Drogi Alku, otrzymałem w dniach tegorocznego festiwalu De Musica, a jeszcze dokładniej — w Teatrze Stanisławowskim z XVIII wieku, książkę Sitwella o Domenicu Scarlattim, która została wydana w dwudziestu egzemplarzach, a mój egzemplarz otrzymał numer 11. To wydanie od początku nadało tej książce niewyobrażalną […]

ALEKSANDER LASKOWSKI, Cari amici

„Taka zabawa pojęciami to jest sprawa bardzo niebezpieczna” — powiedział pewnego dnia profesor Michał Bristiger. Był styczeń 2016 roku. Wówczas nie wiedzieliśmy jeszcze, jak niewiele czasu pozostało. Na opanowującą Polskę „zabawę pojęciami” nie chciał patrzeć bezczynnie. Zaproponował założenie Klubu De Musica, który miał zbliżyć ludzi podobnie myślących. Połączyć ich w relacji korespondencyjnej. Pierwsze pytanie postawione […]

MARIA IWASZKIEWICZ, Ptaki na Stawisku

Kiedy przenieśliśmy się do Podkowy w 1928 roku, żyło tu mnóstwo najrozmaitszych ptaków. Na noc przylatywały do Stawiska bociany. Ktoś mi powiedział, że gdy bocianięta są duże i zajmują miejsce w gnieździe, to stare samce, żeby się wyspać, lecą na noc gdzie indziej. Na Stawisku rosną bardzo wysokie i rozłożyste sosny. Kiedyś ojciec sprowadził dendrologa […]

MAREK EDELMAN, Wielka Akcja

  Lipiec 1942. Cholerne upały. Jakieś dziwne rzeczy się dzieją w getcie. Z ludźmi trudno mówić. Szalone zdenerwowanie. Coś się będzie działo, „coś, coś”, ale co? Tysiące ludzi zadaje to samo pytanie. Ludzie gubią się w domysłach, nie śpią po nocach. Nie wiadomo, dlaczego i po co zapisują się do szopów niemieckich. Oddają swoje maszyny, […]

ADAM ZAGAJEWSKI, Wiek XX na emeryturze

  Spróbujmy sobie to wyobrazić: nieco podobny do Tołstoja starzec przechadza się po polach Pikardii,   gdzie niegdyś śmieszne tanki nieporadnie pokonywały drobne wyniosłości terenu.   Odwiedza także miasto w którym umarł Bruno Schulz albo siada na brzegu rzeki,   nad mętną wodą Wisły tam łąka pachnie rozgrzanym mleczem i łopianem i pamięcią.   Dużo […]