ZBIGNIEW HERBERT, Do Yehudy Amichaja

Zbigniew Herbert i Yehuda Amichaj w Jerozolimie, 1991
© Katarzyna Herbert i Spadkobiercy / Archiwum Z. Herberta w Warszawie



Do Yehudy Amichaja

Bo ty jesteś król a ja tylko książę
bez ziemi z ludem który mi ufa błądzę po nocy
bezsenny

A ty jesteś król i patrzysz na mnie z przyjaźnią
i obawą — jak długo mogę tułać się
po świecie

— Długo Yehudo                   Do końca

Nawet gesty mamy inne — gest łaski gest pogardy
gest zrozumienia
— O nic ciebie nie proszę oprócz zrozumienia

Zasypiam przy ognisku z pięścią pod głową
gdy noc się dopala psy wyją i po górach chodzą
straże

ZBIGNIEW HERBERT

ZBIGNIEW HERBERT ur. 1924, zm. 1998. Poświęciliśmy mu „ZL” 68. W wyniku 10 lat pracy w jego archiwum ogłosiliśmy trylogię o cywilizacji europejskiej: Labirynt nad morzem oraz wersje poprawione tomów Martwa natura z wędzidłem, Barbarzyńca w ogrodzie; korespondencję z Czapskim, Barańczakiem, Elzenbergiem, Miłoszem, Hartwig i Międzyrzeckim; spośród utworów odnalezionych zaś: Mistrz z Delft, Herbert nieznany. Rozmowy, Głosy Herberta, Barbarzyńca w podróży.






Faksymile wiersza / Archiwum Z. Herberta
Faksymile listu / Archiwum Z. Herberta


Zbigniew Herbert i Yehuda Amichaj w Jerozolimie, 1991, z notatką ręką Herberta © Katarzyna Herbert i Spadkobiercy / Archiwum Z. Herberta w Warszawie

Zobacz także
ANDRZEJ FRANASZEK, Zbigniew Herbert: Chciałbym mieć grób w Jeruzalem