ANNA PIWKOWSKA, Wiersze

Anna Piwkowska, fot. Wiktor Franko

Rok Arachne

Arachne głodna jest i zła.
Tak wygłodniała jak przechodzień,
który na późny obiad co dzień
w sklepiku, jak przygodny złodziej,
kupuje ser i kość dla psa.
Arachne tka najczulszą z sieci
a jednocześnie tak brzemienną
w skutki, że nawet małe dzieci
budzą się z krzykiem w noc bezsenną,
gdy w pajęczynę paź królowej
kładzie motylą, smukłą głowę
niczym na szafot pod jej żądło.
Trwa targ owadzich, kruchych ciał,
rzeź chitynowych niewiniątek,
czy to rytuał czy obrządek,
nikt się tej nocy nie domyśla,
bo ziemia ciemna od szarańczych
golgot. Na szpilce motyl tańczy
w albumie zapomnianych dat.
Rok pierwszej wojny. Rok myśliwych
ubranych w swe owadzie maski.
Drążą pod ziemią patrol z żywych
chłopięcych ciał, dziurawe hełmy
dzwonią po nocach głuchym trenem,
śmierć się miłosnym syci tlenem
dziewczęcych oczu, warg karminem
owianych mentolowym dymem
jak z papierosa. Drugi skok
Arachne. Drugiej wojny rok.
I znowu w sieci owad wpadł,
jeden i drugi, ciał tysiące,
trwa pomór, jęk, owadzi koncert
jakby po martwych pszczołach szła
śmierć w płaszczu, jedna wielka ćma.
Ćmi się od dymów, pożar trwa,
płoną golgoty i gułagi,
głodna Arachne sieć swą tka,
kto chitynowe ciała zbawi,
by zmartwychwstały w Wielką Noc?

Wielki Tydzień, 10 III 2017


Zwodzony most

„Czy przychodzisz zakłócić potężnym grymasem
Gody Życia? […]”
Charles Baudelaire, Taniec Śmierci

Uwodząc, wodzę cię po falach
tak jakbym chciała przybić do portu.
Ale przybić do portu znaczy śmierć.
Przybić do portu, to wbić sobie kotwicę
w samo serce. Trwać w miejscu
w sytym bezruchu, to znaczy śmierć.
Wodzę cię więc w tej przestrzeni
z dmuchawców, kukułek i mleczy,
wiodę cię przez krągły, umyty, lśniący talerz dnia,
wodzę cię aż pod wieczór, pod sam sierp księżyca,
wiodę cię pod jego ostrą krawędź,
twoje plecy, brzuch, szyję, aż z tętnicy tryśnie krew
i zabarwi na różowo mleczną drogę,
tę w gruncie rzeczy krwawą ofiarę,
poświatę rzuconą za siebie, jak spódnica zsunięta z bioder,
przez jedną ze zwodniczych komet.
Ale jednak jest to jakiś most zwodzony.
I naprawdę to absurd pojechać do Warszawy,
aby zastrzelić się w pokoju hotelowym z miłości
w upalny dzień sierpnia 1937 roku,
na dwa lata przed wybuchem II wojny światowej,
która zmiecie wszystko: i miłość i sens i zwodzone mosty.
Więc jeżeli pytasz mnie o sens na tym wzniesieniu duszy,
gdzie wieje ostry jak oset polarny wiatr
i krzyczą ptaki Hitchcocka – cmentarne kruki,
to odpowiem ci tylko tak: trzeba sadzić rośliny,
sprzątać groby, śpiewać i uczyć dzieci sąsiadów
z radosnych, jaskrawych, kolorowych zeszytów.

Bogdany, V 2017



Noc Trzech Króli

Ojcu

Śnieg kopny, cel niepewny, wróżby z gwiazd niejasne.
Zwierzęta niespokojne, juki spakowane.
Twoje ciało bezbronne, nagie, rozebrane
do samej duszy. Wszystko oddałeś co własne
albo choćby znajome, książki, parę koszul
i pierścionek, ten który uplotłam ci z włosów.

Majaczysz, gubiąc słowa, które tak dzierżyłeś
pewnie, jak złote berło, kadzidło i mirrę.

Odsłania się przed tobą przestrzeń nieobjęta,
gdy zamykasz powieki, dłoń już nie pamięta
mojej dłoni dziecinnej, którą prowadziłeś
przez dni, miesiące, lata, cieniste doliny,
przez rozkwitłe ogrody, bagniste zmarzliny,
przez wszystkie cuda świata, mądrość pszczelich uli
i wiem – córka pszczelarza – że podróż Trzech Króli
rozpoczęta. Ku śmierci, czy do tajemnicy
narodzin? Lub z powrotem, jak dziecko, gdy krzyczy
pierwszym haustem oddechu, tak ja się wsłuchuję
w twój szept, ostatni oddech – więc kto nam króluje?

Warszawa, I 2018

ANNA PIWKOWSKA

ANNA PIWKOWSKA Ogłosiła m.in. tomy wierszy Lustrzanka (Zeszyty Literackie) i Wyspa Nieborów (Znak), a ostatnio biografię Wyklęta. Poezja i miłość Mariny Cwietajewej (Iskry). Jest także autorką książki Achmatowa czyli Rosja (Biblioteka Więzi) oraz powieści dla młodzieży Franciszka (Zeszyty Literackie), za którą otrzymała w 2014, razem z graficzką Emilką Bojańczyk, nagrodę polskiej sekcji International Board on Books for Young People i Nagrodę Literacką m. st. Warszawy. Za tom wierszy Farbiarka (Znak) w roku 2009 również otrzymała Nagrodę Literacką m. st. Warszawy w dziedzinie poezji. Jesienią b.r. ukaże się jej nowy tom wierszy Między monsunami (Znak).


Wiersze pochodzą z tomu Między monsunami, które ukażą się jesienią w wydawnictwie Znak.